czwartek, 25 kwietnia 2013

Karma

To były bardzo dobre, owocne dwa (prawie trzy) miesiące. Piękne powitanie wiosny, zielone listki na drzewie w podwórzu, kłujące przyjemnie w oczy, po przedłużonej szarej zimie. W ostatni weekend mojej przygody w krakowskiej Karmie mogłam zaprezentować coś od siebie dla Karmowych Gości. Długo myślałam co ugotuję, chciałam zrobić swoją ulubioną ogórkową, albo popisowy barszczyk. W ostatniej chwili zdecydowałam się na wiosenną zupę z kalarepy. Nie była to śląska oberiba, marzyłam o czymś mocno chlorofilowym, dlatego też do liści kalarepy, dorzuciłam młode liście rzodkiewki. Podczas gotowania dylemat: mięta czy kolendra rozwiązała jednogłośnie radosna ekipa moich nowych przyjaciół. I tak powstał krem z kalarepy i kolendry, podkreślony wasabi, zakończony świeżą rzodkiewką.

 Asia, wegańska mistrzyni słodkości dogląda kalarepy :-)

Na blacie, obok jak zawsze zachwycających ciast i tart znalazła się też sałatka z selera - moja wersja znanej na całym świecie sałatki Waldorf. W jej skład weszły: kwaśne jabłka / korzeń selera / rodzynki (najlepsze są greckie, duże i złociste) / orzechy włoskie uprażone w piekarniku / pachnący orzechami wegański majonez (tofu silken / łyżka musztardy Dijon / ocet jabłkowy / olej z orzechów włoskich). Całość posypana posiekaną rukolą. Bardzo lubię tą sałatkę, jest słodka, dodaje mnóstwo energii. (zdjęcia niestety brak)

W sobotę, w mój ostatni dzień krakowskiej przygody zrobiłam sałatkę z brokuła, wiosenną, lekko pikantną (papryczka chili) i przyjemnie kolorową, obsypaną cytrynowym pangrattato (czyli "poor girls parmesan", cytrynowymi i chrupiącymi okruszkami)

Sałatka brokułowa z aromatycznym pangrattato

brokuł i kalafior w różyczkach zblanszowany 3 minuty / rzodkiewka pokrojona w plasterki /
pomidorki koktajlowe pokrojone w ćwiartki / sos: ostra papryczka drobno posiekana, sok z cytryn,
cukier brązowy, oliwa z suszonymi pomidorami //

 pangrattato: suchy chleb (mogą być też czerstwe bułki) zmiksowany ze skórką cytrynową, solą, pieprzem, ząbkiem czosnku i oliwą z oliwek, podprażyć na suchej patelni lub na blaszce w nagrzanym piekarniku /
Sałatka brokułowa, a w tle ulubiona sałatka mojej siostry z kapustą i masłem orzechowym.

Chciałam podziękować całej ekipie Karmy za to, że z ich kuchni nie chce się wychodzić, za wspaniałą atmosferę pracy, dzięki której wstawałam rano z myślą "czas coś pokroić!", za cenne wskazówki, grzanki z hummusem i k a ż d ą filiżankę kawy. Niecierpliwie czekam, aż ugoszczę Was w progach Nono. Do szybkiego zobaczenia kochani!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz